Black fever V

Kolejne spotkanie za nami … mam nadzieje że dobrze się bawiliście bo dla nas okres przed był katastrofą wszystko dokładnie wszystko sprzysięgło się przeciwko nam od czyli można powiedzieć że było to dla nas deja vu bo przy pierwszej imprezie Black Fever było dokładnie to samo i w tym samym lokalu 😀

Tym razem jak zapowiadaliśmy był przepyszny tort zrobiony przez JasmineBi bo to było spotkanie urodzinowe i cieszę się że przybyliście na nie w tak licznym gronie … dziękujemy oraz dziękujemy za pokaz ręcznie robionych gorsetów przez Crash-art

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *